Zlekceważył zakaz, a wpadł przez niesprawne światła
W środowe popołudnie uwagę funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego patrolujących ulice Pińczowa, przykuł osobowy opel z niesprawnymi tylnymi światłami. W czasie kontroli drogowej okazało się, że usterki techniczne pojazdu to „wierzchołek góry lodowej”.
22 stycznia kilkanaście minut po godzinie 17 policjanci w Wydziału Ruchu Drogowego pińczowskiej jednostki zauważyli jak ulicami miasta porusza się samochód z niesprawnymi tylnymi światłami. Mundurowi w związku z tym postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Jak się szybko okazało niesprawność techniczna pojazdu to nic w porównaniu z przestępstwem jakiego dopuścił się 27-letni kierujący. A mianowicie w trakcie weryfikacji dokumentów i danych kierowcy ujawniono, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, nałożony przez sąd. Jak sam przyznał – nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania.
Zgodnie z polskim prawem, naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów stanowi przestępstwo, które jest regulowane przez art. 244 Kodeksu karnego. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 5. Dodatkowo sąd może orzec kolejne środki karne, takie jak przedłużenie zakazu prowadzenia pojazdów czy nałożenie grzywny.
W przypadku 27-latka sprawa została skierowana do dalszego postępowania, a kierujący musi liczyć się z surowymi konsekwencjami swojego czynu.
Policjanci przypominają, że przestrzeganie zakazów nałożonych przez sąd jest obowiązkiem każdego obywatela. Jazda samochodem wbrew zakazowi nie tylko naraża kierowcę na poważne konsekwencje prawne, ale także stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność na drodze. Działania takie jak te prowadzone przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na naszych drogach. Przestrzegajmy przepisów, aby unikać podobnych sytuacji i ich poważnych następstw.
Opr. P.K
Źródło: KPP w Pińczowie